Serwis TheSims.Pl łamie prawo - słowo nie tylko o bezprawnym przetrzymywaniu danych.

W sieci poza fajnymi stronami i serwisami tematycznymi / społecznościowymi o przyjaznej atmosferze trafiamy czasami na prywatne poletko pseudo-administratorów nie znających zarówno netykiety jak i prawa polskiego. Co ciekawe nie przeszkadza to w popularyzacji takich serwisów a to głównie ze względu na podłaczenie sie pod tematyke znanej gry komputerowej czy innego hobby.

W efekcie zdarzają się takie sytuacje jak tzw ban bez podania powodu i faktycznie bezpodstawny.Nie ma wtedy możliwości skontaktowania sie z adminem i wyjaśnienia sprawy a skoro nikt nie podał powodu to wygląda to wtedy na prywatne "widzimisię" danego moderatora czy tez ekipy moderacyjnej.

Treści,które napiszesz na danej stronie nadal tam sa nawet jeśli sobie tego nie życzysz dlatego każdy użytkownik w takiej sytuacji ma prawo zaskarżyc dana stronę o łamanie prawa.
Przywłaszczanie naszej pracy,fotografii muzyki czy czegokolwiek przez taką czy inna stronę jest niezgodne z prawem.
W moim przypadku jest to post dotyczący mojej pracy w grze The Sims3 oraz bloga.
Bez podania przyczyny i ostrzeżenia moje konto zostało zbanowane bez słowa wyjaśnienia.
W innym przypadku gdybym otrzymał jakies pouczenie,wyjaśnienie o co chodzi sytuacja byłaby zupełnie inna ale w przypadku takiego działania bez podstaw i wyjaśnień serwis łamie nie tylko netykietę.
Treść taka jak post czy blog także podega pojęciu własności prawnej (tzw własność intelektualna) podobnie jak tworzone obrazy czy muzyka dlatego według prawa jest to kradzież cudzej własności.
Wykroczenie stanowi również bezprawne przetrzymywanie naszych danych podobnie jak treści obraźliwe.Nie zawsze zdajemy sobie sprawe z tego,że to realne wykroczenia prawne podlegające karze,które możemy zgłosić.
Zastanawiam sie nad zgłoszeniem tego odpowiednim organom bo niby sprawa jest bez większego znaczenia ale jednak jest to działanie bezprawne naruszające chociażby prawne ustalenia o danych osobowych.Pomijam juz odbieranie możliwości wypowiedzi bez podania przyczyny co jest niezgodne nawet z konstytucja RP.
Z reguły bagatelizujemy takie rzeczy i dlatego nie często słyszymy o tym,że dany serwis łamie prawo jednak przypadek TheSims.Pl nie jest odosobniony tyle,że po raz pierwszy dotyczy mnie osobiście i dlatego bardziej zainteresowałem sie samowolą niektórych stron.

Sprawą danych osobistych w sieci i spraw z tym związanych zajmuje się min. GIODO czyli Genralny Inspektor Ochrony Danych Osobowych choc najcześciej zgłaszane przypadki dotyczą naruszenia dobrego imienia w sposób bardzej bezpośredni np poprzez wstawienie zdjęcia użytkownika bez jego zgody czy też jakiekolwiek obraźliwe treści.

Sprawę bezpodstawnej blokady konta czy przetrzymywania danych możemy także zgłosic do UOKiK czyli Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumenta.

Trzecia możliwośc to poprostu doniesienie na Policje jeśli uważamy,że w sieci ktoś naruszył nasze prawa.

Przy okazji warto dodać,że sieć nie jest anonimowa dlatego warto byc strożnym z udostępnianiem swoich prywatnych zdjęć czy też ważnych dla nas informacji.
Tu najczęstsze oskarżenia dotyczą popularnego facebooka głównie z powodu jego skali w sieci i związanych z tym trudności jednak możecie trafić także na serwisy ,które powstały po to by prześmiewac innych czyli z natury rzeczy działają niezgodnie z prawem polskim.

Oczywiście warto w sieci nie podawać prawdziwych danych i tej zasady również sie trzymam mimo tego moge zgłosić taki przypadek na policję i nie chodzi tu jedynie o dobre imię użytkownika ale przedewszystkim o ukrócenie samowoli serwisów moderowanych przez ludzi do tego nieprzygotowanych.

Szkoda mi czasu na zgłaszanie tego typu rzeczy ale jeśli jako użytykownik widzę totalną ignorancje nawet wtedy kiedy serwis łamie prawo to chyba warto nie pozostawac na to obojętnym.